Jak się tam dostać?
Niestety na wyspę z każdego lotniska jest dość daleko. My za każdym razem lecieliśmy do Glasgow (spokojnie można upolować okołoweekendowe loty za 39zł lub 84zł z Wizz Discount Club). Na lotnisku wypożyczaliśmy samochód (pod tym względem Szkocja jest niedroga) i ruszaliśmy na północ. Glasgow z Portree dzieli ok. 400km, niestety należy nastawić się na długą podróż i jeśli narzekacie na stan dróg w Polsce to po tej wycieczce już nie będziecie. Drogi są bardzo wąskie i kręte i podobnie dziurawe do naszych, jeśli dostaniecie z wypożyczalni większy samochód niż rezerwowaliście to niedługo za Glasgow wasza radość minie. Z jednej strony do wąziutkiej drogi dotyka kamienny mur a z drugiej jest zbocze i jezioro a jeszcze z przeciwka jak na złość same ciężarówki i kampery. Niedługo potem zaczyna się jazda przez Highlands i niesamowite widoki, można też nadłożyć kawałek drogi i przejechać koło słynnego Loch Ness.
Przed samą wyspą koniecznie trzeba zatrzymać się przy zamku Eilean Donan (nie sposób go przegapić, znajduje się tuż przy drodze). Gdy już wjedziemy na wyspę - z wyjątkiem jednej głównej drogi wszystkie pozostałe to 'single track road' z wyznaczonymi mijankami co jakiś czas.
Noclegi
Jeśli jedziecie większą grupą (min 4-5 osób) najbardziej opłaca się wynająć cały dom - za 5 dni przy 5 osobach zapłaciliśmy po 280zł na osobę. Oferty domów można znaleźć na https://www.ownersdirect.co.uk . Przy mniejszej ilości można skorzystać z szerokiej oferty pensjonatów. Skye pod tym względem przypomina trochę nasze kurorty - na praktycznie każdym domu znajduje się tabliczka "bed and breakfast". Za trzy noce ze śniadaniami dla dwóch osób w 'bed and breakfast' zapłaciliśmy ok 900zł. Warto skorzystać z noclegów oddalonych nieco od samego miasteczka ze względu na klimat typowych szkockich Cottage Houses.
Jedzenie
Dwa miejsca będąc na Skye trzeba odwiedzić koniecznie - Fish and Chips w porcie w Portree, oraz Oyster Shed. Bardzo dobre opinie ma także restauracja Three Chimneys (http://www.threechimneys.co.uk/) - niestety tam nie udało nam się dotrzeć.
Na Skye znajduje się destylarnia (Talisker) i browar (Isle of Skye Brewing co).
Co zobaczyć na Skye?
Portree
Główne miasteczko na wyspie, warto odwiedzić lokalny Pub - The Isles Inn - aczkolwiek lokalni mieszkańcy są mało przyjaźnie nastawieni do turystów. Można też wypłynąć w rejs widokowy na którym spotkać można orły morskie, foki (co prawda fok na wyspie zobaczycie tak dużo, że nie będzie to atrakcją) a przy dużej ilości szczęścia nawet wieloryby (nam niestety się nie udało). Można też zobaczyć skutki zbyt szybkiej jazdy po 'single track road' - właściwie wraki samochodów w dziwnych miejscach są tam na porządku dziennym.
Fairy Glen
Magiczne miejsce, niestety w zeszłym roku ktoś zniszczył słynne kamienne kręgi. Nie jest ono w żaden sposób oznakowane, aby tam trafić trzeba pojechać drogą z Portree w kierunku Uig i tuż przy Uig Hotel skręcić w prawo w wąską dróżkę.
Coral Beach
Tak, to nie pomyłka, na Skye znajdziecie plażę koralową. Znajduje się ona na północy wyspy niedaleko zamku w Dunvegan, w okolicy miasteczka Claigan. Bielutki piasek, który po dokładniejszym spojrzeniu okazuje się być malutkimi kawałkami koralowca, błękitna woda, kraby, rozgwiazdy i muszle św. Jakuba - to wszystko tam znajdziecie.
Fairy Pools
Chyba najbardziej oblegane przez turystów miejsce, prawdopodobnie z powodu licznych krążących po internecie dziwacznych zdjęć - jeśli spodziewacie się zobaczyć fioletowe drzewa to muszę was rozczarować - nie znajdziecie ich tam. Znajdziecie za to szereg wodospadów z krystaliczną, lazurową wodą spływającą z gór. Traficie tam bez problemu - znajdują się niedaleko Glenbrittle i są dobrze oznakowane
Latarnia Morska Neist Point
Znajduje się ona na zachodnim krańcu wyspy. Po tej stronie można podziwiać ogromne klify i spotkać można głuptaki. Trzeba przygotować się na straszny wiatr.
Talisker Distillery - destylarnia whisky
Destylarnie można zwiedzić w środku i poznać proces produkcji słynnej szkockiej. Wizyta kosztuje 10 funtów, ale dostaje się też "paszport" który upoważnia do darmowej wizyty we wszystkich pozostałych destylarniach w Szkocji (korzystając z tego w drodze powrotnej zwiedziliśmy też destylarnie w Dalwhinnie)
Rejs po jeziorze Coruisk
Kojarzycie filmik z rowerzystą robiącym niesamowite rzeczy na wyspie i szkocką muzyką w tle?
To właśnie wyspa na Loch Coruisk
Liczne cmentarze i monumenty
Jeżdżąc po wyspie napotkacie mnóstwo małych, starych cmentarzy, na niektórych znajdują się groby członków dawnych klanów (np. Flora Macdonald Monument)
Zamek Dunvegan
Niestety nie byliśmy w środku, aby zobaczyć go z zewnątrz trzeba pojechać kawałek dalej, kontynuując jazdę tą drogą można spotkać kolonie fok.
Fauna i Flora
Na Skye macie szanse zaobserwować mnóstwo zwierząt, o dziwo bardziej prawdopodobne jest, spotkanie ze stadem jeleni niż szkocką krową (którą na pewno zobaczycie z daleka otoczoną tłumkiem turystów:)). Ja za każdym razem liczyłam na spotkanie maskonurów, niestety nie udało się. Spotkacie tam też foki, zające, głuptaki, kruki, orły i mnóstwo owiec z kolorowymi tyłkami - nikt nie grodzi swoich pastwisk więc stada mieszają się ze sobą i w ten sposób są znaczone. Udało nam się także trafić na targ owiec. Warto także wstać rano żeby zobaczyć niesamowity wschód słońca (poniższe zdjęcie nie jest retuszowane) i nie przespać nocy żeby zobaczyć zorzę i piękne niebo.
Koszty
Za każdym razem byliśmy poza wysokim sezonem.
- Lot między 39zł a 200zł za osobę (bez bagażu rejestrowanego) Wizzair dla członków klubu.
- Wynajęcie samochodu: za Forda Fiestę zapłaciliśmy 100zł / dzień, ale dostaliśmy Forda S-max za wynajęcie Citroena Picasso zapłaciliśmy 140zł / dzień - dostaliśmy samochód tej samej klasy (Peugeot 3007) - polecam korzystać ze znanych sieciówek - które znajdują się bezpośrednio na lotnisku, w pozostałych można trafić na dziwne dodatkowe opłaty.
- Paliwo - jadąc w pięć osób za paliwo zapłaciliśmy ok 600zł
- Jedzenie - ceny w Szkocji są podobne jak w Polsce (w Glasgow nieco taniej, na Skye nieco drożej), można jeść bardzo tanie przegrzebki i ostrygi
- Noclegi - Wynajęcie całego domu dla 5 osób - 60zł za noc za osobę, nocleg w Bed and Breakfast - 150zł za noc za osobę
- Bilety wstępu - Skye to głównie natura, można zwiedzić zamki i destylarnię, myślę że powinno się spokojnie zamknąć w 200zł







































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz